technologie starych mistrzów

Co za sakiewka?

Jak to, co za sakiewka? Normalna, taka jak z filmów ze średniowiecza. Na kawałek szmaty sypiesz ryż albo siemię lniane. Dosypujesz pył węglowy, wiążesz jak średniowieczną sakiewkę i gotowe(wersja pro może być z trytytką). Takim narzędziem topujesz albo smyrasz według uznania. Uzyskujesz półtony zależnie od szorstkości podłoża. Będzie trochę odwrotnie niż u ludzi, bo w rysunku węglem im coś jest bardziej szorstkie, tym chętniej cię przyjmie i odwzajemni się delikatnymi walorami szarości.

Share on facebook
Share on pinterest
Share on twitter
Share on email

Rozwód

Kiedyś bezgranicznie przywiązałem się do fotografii, byliśmy ze sobą tak długo… Fascynując się nagą kobietą, przez lata zmajstrowaliśmy światłem sporo szkiców. Razem napędzaliśmy się entuzjazmem

Więcej »

Szlag mnie trafił!

Jednym z przedmiotów u Tadeusza Piotrowskiego było gruntowanie. Za gruntowanie gotowym gruntem w dzienniku dostawało się pałę! Starzy mistrzowie samodzielnie urabiali proste grunty składające się

Więcej »

Akt w butach

Gdy malowałem ten obraz, na początku był u mnie zachwyt, który w trakcie wchodzenia coraz głębiej w studium ze szkicowania zamieniał się w niechęć. Coraz

Więcej »