technologie starych mistrzów

To jest ten moment, kiedy zmrużę oczy i przez szparki pomiędzy powiekami wchodzi uproszczony, jakby widziany z daleka obraz. Pokraczne, nieporadne pacnięcia, które z bliska wyglądają na chaotyczne upaprania farbą, z oddalenia lepią dla oka iluzję czegoś. Mazie i gryzmoły zamieniają się w logiczne dla oka kształty z wiarygodnym światłocieniem. A jeszcze przed chwilą było tu nic.

Share on facebook
Share on pinterest
Share on twitter
Share on email

Album „Akt”

Trwają Krakowskie Targi Książki, ludzi jakoś o wiele więcej niż w tamtym roku. Nie mam gotowej makiety albumu jak rok temu. Mam za to pod

Więcej »

Co za sakiewka?

Jak to, co za sakiewka? Normalna, taka jak z filmów ze średniowiecza. Na kawałek szmaty sypiesz ryż albo siemię lniane. Dosypujesz pył węglowy, wiążesz jak

Więcej »

Ucieranie ultramaryny

W filmie wystąpili: – pusty kwadrat to oznaczenie czystego pigmentu laserunkowego – dodatkowy symbol (pięć gwiazdek) oznacza najwyższą światłotrwałość w pięciogwiazdkowej skali – szpachelka jak to

Więcej »