technologie starych mistrzów

Terra Rosa spod nóg

Cześć, Michał, jesteśmy w Chorwackim Novigradzie, czy wiesz może, co to jest to takie rdzawe?

– Tak. To Terra Rosa. Produkt wietrzenia Krasu i źródło żelaza i aluminium.

Siedmiolitrowa butelka po wodzie mineralnej, łyżeczka do herbaty, kawałek miejsca w bagażniku i Terra Rosa w pracowni czeka w kolejce do skruszenia i przesiania, bo wtedy dostaję jednolite kruszywo. Mielenia, gdyby coś z tego kruszywa miało zamiar stawiać opór przed rozdrobnieniem. Gotowania, czyli prosty sposób na pozbycie się żyjątek i dezynfekcję w wysokiej temperaturze. Na końcu filtrowanie, które ostatecznie pozostawi mi wielkość ziarna pigmentu, żeby na koniec końców zmienić żabę w księżniczkę.

Share on facebook
Share on pinterest
Share on twitter
Share on email

AKT – PUKAĆ! CZEKAĆ!

Dawno, zarąbiście dawno temu artysta numer jeden podniósł z ogniska niepozorny kawałek spalonej gałęzi (możliwe, że to stało się dzień po tym, jak jaskiniowcy wprowadzili

Więcej »

Pierwszy akt

Na dziedzińcu wiśnickiego zamku rozkładane są sztalugi. Spora grupa nastolatków wyciąga z plecaków szkicowniki, farby i zaczyna je wyciskać na palety. Pytania, kto ma wodę,

Więcej »

Narodowe

To małe to jest bilet z Muzeum Narodowego, z wystawy, na której byłem z synem. To zdjęcie w moim odczuciu jest po prostu paskudne! To

Więcej »